~Louis
Rano , gdy jakimś cudem wypełznąłem z łóżka zwlokłem się na dół gdzie zastałem Malika.
-A Tobie co ?-spytał mulat nie odrywając wzroku od telefonu
Zmarszczyłem brwi nie do końca rozumiejąc o co mu chodzi.
-No , taki jakiś rozmemłany jesteś.-sprostował
-Aa , to przez dzisiejszy wyścig , trochę się stresuje...
-Czemu?-spytał zdziwiony Zayn-Przecież zawsze podchodziłeś do tego na luzie..
-Nigdy nie było tam dziewczyn z którymi łączyło mnie coś ponad znajomość-oznajmiłem
-Czyli to przez Natalie .-uciął rozmowę.
-Yhym ..tak jakby - zawstydziłem się.
-Tyyy ! Wiedziałeś , że Natalie uwielbia samochody , i wyścigi , i nielegalne wyścigi i ponoć bardzo dobrze się na tym zna i umie nieprzeciętnie dobrze jeździć jak na dziewczyne , tylko to ukrywa ?!-pisnął podekscytowany Malik
-TAK?!Skąd wiesz ?-Jeśli to prawda to chyba się z nią ożenię....
-Od Ariel , Natalie stwierdziłą , że możecie się dzisiaj pościgać jeśli przyjedziesz do niej o 18 - puścił mi oko Zayn
-Idę już teraz ! -Ubrałem się szybko i ruszyłem w stronę domu dziewczyny.
~Natalie
Siedziałam w salonie i oglądałam TV ,kiedy zadzwonił dzwonek do drzwi . Ociężale podniosłam się z kanapy i udałam się by otworzyć drzwi.
-Louis?Co ty tu robisz ? - spytałam bardzo zdziwiona jego widokiem .
-No jak to co przyszedłem zobaczyć jak prowadzisz auta - zaśmiał się brunet-Mogę wejść?
-Nie - zaśmiałam się a brunet stał osłupiały -Żartowałam,wchodź!
Tomlinson wszedł do salonu i czaił się żeby usiąść na kanapie .
Nie mogłam znieść tego widoku i parsknęłam śmiechem mówiąc:
-Mój dom nie gryzie , rozgość się .. Albo i nie ! Chodź !
~Louis
Natalie pociągnęła mnie za rękę w nieznanym mi kierunku .
-Gdzie idziemy ? - spytałem
-Zobaczysz..-odpowiedziała tajemniczo
Chwilę później dziewczyna otworzyła duże metalowe drzwi i wpuściła mnie do środka zasłaniając mi oczy ręką.
-Możesz patrzeć-odparła po czym zabrała rękę z mojej twarzy.Wtedy moim oczom ukazał się gigantyczny garaż z dużą ilością aut , głównie sportowe i podrasowane .
-I jak ? - spytała zaciekawiona Natalie?
-To jest niesamowite !Dlaczego się z tym ukrywasz ? -spytałem niedowierzając w to co widzę.
-Zauważyłeś , że większość dziewczyn w moim wieku interesują różowe kabriolety na Sweet Szesnastkę , moda , kosmetyki i inne pierdółki . Wiesz co by było gdyby wszyscy się dowiedzieli?-odparła jakby to była najoczywistsza rzecz na calutkim świecie..
piątek, 27 grudnia 2013
środa, 25 grudnia 2013
Rozdział 5
~Zayn
-Co wy tu robicie?-spytał jeszcze nie do końca obudzony Louis
-Ja tu mieszkam debilu.-prychnąłem
-Ano racja..-brunet podrapał się po głowie i dopiero w tym momencie zauważył , że Natalie siedzi
obok niego.
Popatrzył się na nią i objął ją "przyjacielsko" ramieniem i uśmiechnął się. Taaa....widać że mu się podoba...
-Czy my o czymś nie wiemy?-spytała ciekawska ruda
-Niee , przecież my jesteśmy tylko przyjaciółmi i obejmujemy się tylko przyjacielsko , prawda Lou?-zagadnęła brunetka patrząc na Louisa
-Tak oczywiście..-Odparł , po czym lekko się zmieszał , ale próbował to ukryć.Za dobrze go znam.
-Awwwww... ! - zawyła Ariel nie mogąc się powstrzymać
-Dobra ja będę się zbierać - stwierdziła niebieskooka , ubierając swoje czarne vansy i dżinsową kurtkę. Zupełnie jak Louis...Tylko że mniejsze.. Słodkie !
Louis szybkim krokiem ruszył w stronę drzwi i pożegnał się z Nat.Tulas , klasyk na
początek..
~Louis
Po tym jak dziewczyna wyszła poszedłem do salonu i rzuciłem się na kanapę włączając przy tym TV.Po chwili dołączył do mnie także Zayn.
-czy ja o czymś nie wiem?-spytał podejrzliwie Zayn
-Padło już to pytanie, między nami nic na razie nie ma. - odpowiedziałem znużony
-Podoba Ci się i tyle.-stwierdził mulat
-Skąd taki wniosek - spytałem podejrzliwie
-Ślepy nie jestem!-zaśmiał się
-Nawet jeśli to co?
-Nic.Jest spoko.-oznajmił Malik
-Wiem-odparłem ciszej
-Co?- spytał
-Nic, nic. Idę spać.-Powiedziałem po czym udałem się do mojej sypialni.Nagle przyszedł do mnie sms..
-Co wy tu robicie?-spytał jeszcze nie do końca obudzony Louis
-Ja tu mieszkam debilu.-prychnąłem
-Ano racja..-brunet podrapał się po głowie i dopiero w tym momencie zauważył , że Natalie siedzi
obok niego.
Popatrzył się na nią i objął ją "przyjacielsko" ramieniem i uśmiechnął się. Taaa....widać że mu się podoba...
-Czy my o czymś nie wiemy?-spytała ciekawska ruda
-Niee , przecież my jesteśmy tylko przyjaciółmi i obejmujemy się tylko przyjacielsko , prawda Lou?-zagadnęła brunetka patrząc na Louisa
-Tak oczywiście..-Odparł , po czym lekko się zmieszał , ale próbował to ukryć.Za dobrze go znam.
-Awwwww... ! - zawyła Ariel nie mogąc się powstrzymać
-Dobra ja będę się zbierać - stwierdziła niebieskooka , ubierając swoje czarne vansy i dżinsową kurtkę. Zupełnie jak Louis...Tylko że mniejsze.. Słodkie !
Louis szybkim krokiem ruszył w stronę drzwi i pożegnał się z Nat.Tulas , klasyk na
początek..
~Louis
Po tym jak dziewczyna wyszła poszedłem do salonu i rzuciłem się na kanapę włączając przy tym TV.Po chwili dołączył do mnie także Zayn.
-czy ja o czymś nie wiem?-spytał podejrzliwie Zayn
-Padło już to pytanie, między nami nic na razie nie ma. - odpowiedziałem znużony
-Podoba Ci się i tyle.-stwierdził mulat
-Skąd taki wniosek - spytałem podejrzliwie
-Ślepy nie jestem!-zaśmiał się
-Nawet jeśli to co?
-Nic.Jest spoko.-oznajmił Malik
-Wiem-odparłem ciszej
-Co?- spytał
-Nic, nic. Idę spać.-Powiedziałem po czym udałem się do mojej sypialni.Nagle przyszedł do mnie sms..
Nie mam nic innego do roboty więc pójde , co mi szkodzi.Może nawet dziewczyny się zgodzą..
I tak będą się do nich przywalać , ale raz się żyje nie ?
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
